9/23/2013

About me... :)

Abyście mogli mnie lepiej poznać, postanowiłam stworzyć post, w którym możecie dowiedzieć się trochę o mnie i o moich poglądach. Zapraszam do lektury!

1. Często bywam nerwowa, łatwo wyprowadzić mnie z równowagi, ale daję się udobruchać. ;)

2. Jako dziecko, nie potrafiłam usiedzieć na miejscu, wszędzie było mnie pełno. Z resztą tak jest do tej pory.
3. Z tego powodu na moim ciele mam pełno blizn i siniaków...
4. ...oraz dwukrotnie miałam nogę w gipsie. ;)




5. Uczestniczyłam w sekcji pływackiej, skąd jeździłam także na obozy narciarskie.
6. Posiadam stopień młodszego ratownika.
7. We wcześniejszych latach grałam w tenisa. Stale udzielam się sportowo.





8. W podstawówce przez 2 lata byłam w Ognisku Muzycznym i uczyłam się grać na pianinie (moja mama jest muzykiem z wykształcenia).
9. Śpiewałam także na akademiach, jasełkach i innego rodzaju przedstawieniach. Jednak teraz ludzie proszą mnie, abym nie śpiewała zbyt głośno. :D
10. Nie potrafię rysować i mam nie wyraźne pismo. Mało kto potrafi się po mnie doczytać.
11. W dodatku, mimo że jestem osobą praworęczną, podczas posiłków widelec trzymam w prawej, a nóż w lewej dłoni. ;)



12. 2,5 roku nosiłam stały aparat ortodontyczny na górną szczękę. Będę nosiła go jeszcze na żuchwę.

13. Mam kota pół rosyjskiego o imieniu Kiri, który jest oczkiem w mojej głowie. Spaceruję z nim na smyczy. :)
14. Jak się domyślacie, moimi ulubionymi zwierzętami są koty, które towarzyszą mi od najmłodszych lat.
15. Chciałam zostać weterynarzem.
16. W liceum, na dniach przedsiębiorczości, wybrałam się do gabinetu weterynaryjnego. Brałam udział w sterylizacji i (niestety) aborcji. Wtedy zmieniłam zdanie co do studiowania weterynarii. Mam za miękkie serduszko. :(





17. Dwukrotnie brałam udział w Olimpiadzie Biologicznej, gdzie dostałam się do drugiego etapu.
18. Studiuję dietetykę kliniczną na Śląskim Uniwersytecie Medycznym w Katowicach.
19. Dopóki nie poszłam na studia nie potrafiłam kroić chleba, a gotowanie było mi obce. :)
20. Dzięki zajęciom praktycznym na dietetyce nauczyłam się przygotowywać wiele potraw i polubiłam gotowanie.
21. W przyszłości chciałabym założyć własny gabinet dietetyczny. 



22. Nie piję kawy, ponieważ wywołuje na mnie odwrotne działanie - jestem po niej śpiąca...
23. ... a nie lubię długo spać. Uważam, że od spania jest noc, w ciągu dnia szkoda mi na to czasu.
24. Pewnie wiele z Was to zszokuje, ale nie jadam Nutelli, za czekoladą także nie przepadam. :)
26. Często gubię, bądź niszczę telefony (i nie tylko ;)).



27. Jestem szczera (do bólu) i prawdomówna. Nie potrafię kłamać.
28. Słowa opisujące moją osobę to ironia i sarkazm. Moi znajomi często nie wiedzą czy ironizuje, czy mówię serio. ;)
29. Mam wspaniałe przyjaciółki, z którymi spędzam większość mojego czasu i zawsze mogę na nie liczyć. Mimo, że studiujemy w innych miejscowościach, staramy widywać się jak najczęściej.




30. Pochodzę z Jędrzejowa (woj. świętokrzyskie).
31. Obecnie mieszkam w Katowicach, w dodatku 200m od Silesii! ;)
32. Uwielbiam stare budynki, szczególnie kampus Wydziału Lekarskiego mojego Uniwersytetu w Zabrzu!
33. Chciałabym zobaczyć sekcję zwłok, planuję to od pierwszego roku studiów.
34. Nienawidzę zimy.
35. Lato mogłoby trwać dla mnie cały rok, a słupki rtęci powinny przekraczać 25st. Jestem ciepłolubna.





36. Posiadam prawo jazdy kat. B, które zdałam za 4 razem.
37. Moją ulubioną marką samochodów jest Audi, a motoryzacyjne marzenie to Mustang Shelby.
38. I ostatnia, istotna informacja. Kilka dni temu zostałam ciocią ślicznej i uroczej Hani! :)



Możecie śledzić mnie na bieżąco na Instagramie: KLIK :)

Teraz chciałabym dowiedzieć się czegoś więcej o WAS! Piszcie co Wam się ciekawego, interesującego lub dziwnego przydarzyło. ;) Czekam na komentarze!

Buziaczki. :*

19 komentarzy:

  1. Fajne te twoje przyjaciółki ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. no fajne, najładniejsza jest ta blondynka w białej bluzce

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Mistrz, ale daje czasami popalić! :)

      Usuń
  4. same gwiazdy :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. jestem w szoku , że ktoś może nie lubić Nutelli ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe. :) Moja współlokatorka je Nutelle tonami, przynajmniej nie ma konkurencji i bitwy o słoiczek. :D

      Usuń
  6. SZALONA.
    Chce oglądać sekcje zwłok. :c Jejuś, gratuluję odwagi. :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Interesuje mnie ludzkie ciało, dlatego chciałabym to wszystko zobaczyć na własne oczy. ;)

      Usuń
  7. Bardzo fajny post i ciekawe inspiracje!!!
    Pozdrawiam Serdecznie
    http://zocha-fashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. It's perfect time to make a few plans for the longer term and it's time to
    be happy. I have read this post and if I may I wish to suggest you few fascinating issues or advice.
    Perhaps you can write subsequent articles regarding
    this article. I wish to read even more things approximately it!


    Feel free to visit my web site - nowe mieszkania zabrze

    OdpowiedzUsuń
  9. ja też za Nutellą nie przepadam, tak samo po czekoladę rzadko sięgam,
    słoik Nutelli może stać na wierzchu, ale mnie to nie rusza, a jak widzę jak brat wyjada łyżeczką, to aż mnie mdli. :D

    gratulacje, ciociu! :*

    OdpowiedzUsuń
  10. ja również nie przepadam za czekoladą :)

    OdpowiedzUsuń
  11. http://winyle.otwarte24.pl/ Lubicie trzask igły gramofonowej to trochę jak mrożona czekolada w środku upalnego lata.

    OdpowiedzUsuń
  12. Hej, mam pytanie odnoście Twojego kierunku studiów. Jestem w liceum i już za niedługo muszę zdecydować, co zrobić po zdaniu matury. Jestem na biolchemie i początkowo marzłam o medycynie lub stomatologii, ale doszłam do wniosku, że to jednak nie dla mnie i zaczęłam myśleć o dietetyce, która od dłuższego czasu zaczęła mnie interesować. Chciałam zapytać jakie masz wrażenia studiując ten kierunek, jak przygotowana jest sama uczelnia, czy warto studiować na Śląskim akurat dietetykę, które zajęcia wg Ciebie są najtrudniejsze i jeszcze jak wygląda sprawa z rekrutacją (w twoim przypadku, wiem że wszytko pisze na stronie, ale chcę po prostu poradzić się kogoś "z wewnątrz"). Jeśli jest jeszcze coś ważnego, a co chciałabyś ewentualnie od siebie dodać to byłabym OGROMNIE WDZIĘCZNA za każda udzieloną od Ciebie informację.
    Pozdrawiam, Alicja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama dietetyka, w moim przekonaniu, jest kierunkiem przyszłościowym. Jednak mam zarzuty co do prowadzenia zajęć na mojej uczelni. Za 2 miesiące mam egzamin licencjacki, na który muszę nauczyć się 175 pytań, z czego większość nie ma nic wspólnego z moimi studiami. Jeżeli chodzi o przedmioty na pierwszym roku miałam te same przedmioty, tylko w okrojonym materiale, co medycyna. Ale spokojnie można przebrnąć przez ten etap. ;) Najlepszy był 2 rok, gdzie rzeczywiście zajmowaliśmy się układaniem diet i gotowaniem ustalonych przez magistrów przepisów. Dietetykę uważam za ciekawy kierunek, jeżeli ktoś się tym interesuje, bo w innym wypadku już w połowie pierwszego semestru stwierdzisz, że to był błąd i będziesz żałowała swojego wyboru. ŚUM - śmieszny uniwersytet medyczny - tak nazywa go większość studiujących, co samo przez się mówi, że nie jest trudno. ;) Ja Śląsk bardzo polubiłam. Jest bardzo specyficzny, a zarazem ma swoje mocne strony, jak np. dobra komunikacja międzymiastowa oraz ogromny rynek pracy.
      Pozdrawiam. :)

      Usuń

Dziękuję za wszystkie komentarze. Anonimów proszę o podpisywanie się, będzie mi łatwiej odpowiadać :)